| Urocza Gmina Gdów
Gdów
to gmina położona w samym sercu Małopolski, nieopodal
Krakowa. Rozciągając się na południowych, łagodnych
wzgórzach Powiatu Wielickiego, wyróżnia się malowniczym
krajobrazem, pełnym spokoju i osobliwego uroku polskiej
przyrody zawładniętej przez gościnną, przyjazną i pełną
wigoru słowiańską duszę.
Wzdłuż
Gminy przepływa rzeka Raba, której dolina przedziela
lesiste wzniesienia Pogórza Wiśnickiego i Wielickiego.
Dzięki licznym punktom widokowym Winiar, Stryszowej,
Zagórzan i Jaroszówki, odkrywającym przed wędrowcami
czar Beskidu Wyspowego i panoramy wielickiej, nie na
darmo coraz częściej określa się gminę Gdów jako
Beskidzkie Wrota. Czyste, świeże powietrze, rozległe
łąki, aleje brzozowe, jak również liczne legendarne i
historyczne miejsca: kopce, kurhany, przydrożne
kapliczki zdradzają wyjątkowy, niezapomniany klimat
Małopolski.
Gmina
Gdów słynie z bogatej przeszłości. To właśnie tutaj Jan
Paweł II pełnił swoją pierwszą posługę kapłańską, służąc
parafianom Niegowici i okolicznych wiosek. Dziś przed
niegowickim kościołem, tuż obok zabytkowej dzwonnicy,
wznosi się jedyny na świecie pomnik wikariusza Karola
Wojtyły, zaś przy drodze z Gdowa do Bochni zatrzymują
się liczni pielgrzymi, by - jak niegdyś wikariusz z
Wadowic - przejść wydeptaną przez niego polną ścieżką,
zapoczątkowującą Szlak Papieski. Ziemia Gdowska wydała
na świat
Generała
Jana Henryka Dąbrowskiego, bohatera hymnu narodowego
Polski. W Pierzchowie, gdzie się urodził, oddani
mieszkańcy usypali mu niegdyś Kopiec. Z gminą Gdów
związał się także Tadeusz Kantor, słynny na cały świat
twórca teatru CRICOT-2, który wybudował sobie dom w
Hucisku. Obok Kantorówki stoi teraz unikalny pomnik -
kilkunastometrowe krzesło, znane jako Krzesło Kantora.
Prócz
historii, zabytków i wspaniałej przyrody, gminę Gdów
wyróżniają również gościnni i przyjaźnie nastawieni
mieszkańcy. Oferując cieszące się dobrą sławą usługi w
gospodarstwach agroturystycznych, licznych rodzinnych
zakładach i placówkach handlowych,
przyciągają
potrzebujących odpocząć od miejskiego zgiełku
mieszkańców Krakowa i zwiedzających Małopolskę turystów.
Swoją Gminę w przyszłości widzą jako prężnie rozwijający
się ośrodek turystyki, sportu, rekreacji i wypoczynku, w
którym nikomu nie zabraknie ani miejsca na aktywny sport
i rozrywkę, ani błogiej ciszy na łonie przyrody, ani
zdrowego, wiejskiego jadła. Chodzą pogłoski, że gdowki
żurek uchodził niegdyś za niepowtarzalny przysmak na
szlacheckich stołach... |